Uziel O'Draken
18 wrzesień 2003 - 10:47
Szkocja. Przy barze w knajpie siedzi sobie facet i popija .....nie, nieszkocką (got ya!) -burbon.Barman - stary , rudy, brodaty Szkot, zaczyna go zagadywać :"Spórz za okno. Widzisz to ogrodzenie?Zauważ jakie jest solidne.Zbudowałem ten mur kamień po kamieniu własnymi rękoma. Zajęło mi tomiesiące, ale czy nazywają mnie "McGregor-budowniczy-murów? O,niee"Potem barman wskazuje na bar:"Spórz na to. Widzisz jaki jest gładki? Zaprojektowałem i wyrzeźbiłem towszystko sam. Cięzko pracowałem przez 8 dni, ale czy nazywająmnie"McGregor-budowniczy-barów? Nieeee....."Wskazuje palcem okno:"eh, kolego, spórz na morze. Czy widzisz ten falochron , który sięga dalejniż wzrok? Sam go zbudowałem. Pal po palu. Ale czy nazywaja mnie"McGregor-budowniczy-falochronów? Nieeeeee....."Chwilę później barman rozgląda się nerwowo po sali , nachyla się do klientai szepcze:"Ale kiedy raz przelecisz kozę..........." :lol:
pablus
18 wrzesień 2003 - 14:02
CYTAT
Uziel O'Draken
18 wrzesień 2003 - 14:35
CYTAT(pablus @ Sep 18 2003, 02:02 PM)
pablus
18 wrzesień 2003 - 14:40
wybaczam   :lol: :lol:.....żart niewinny....spoxik.... czasem tak bywapzdr


Podobne tem