Enke (Adrian)
Wczoraj
Aż 120 minut czekaliśmy na rozstrzygnięcie finałowego meczu mundialu w Republice Południowej Afryki. Reprezentacja Hiszpanii została po raz pierwszy w historii mistrzem świata. Pokonała po dogrywce Holandię 1:0 a jedyną bramkę meczu zdobył Andres Iniesta.

Krótkie streszczenie najciekawszych zajść na murawie:

Wielki finał XIX mistrzostw świata rozpoczął się od ataków Hiszpanów. W 5. minucie stworzyli sobie znakomitą sytuację. Po dośrodkowaniu Xaviego strzał z kilku metrów oddawał głową Ramos - dobrze interweniował jednak Maarten Stekelenburg.

Po okresie przewagi aktualnych mistrzów Europy w następnych minutach tempo znacznie spadło. Pełne ręce roboty miał za to Howard Webb, który pokazał w pierwszej połowie aż 5 żółtych kartek. Zupełnie niewidoczny był Arjen Robben, podobnie jak David Villa u rywali. Pierwsza połowa rozczarowała. Dużo w niej było przede wszystkim fauli, akcji przerywanych a mało czystej gry.

Holandia stworzyła sobie wyborną sytuację w 62. minucie. Prostopadłe podanie Sneijdera do Robbena popędził samotnie na bramkę Casillasa. Bramkarz Realu Madryt wyczuł jednak intencje strzelca i nogą odbił piłkę!

Mistrzowie Eurowy odpowiedzieli w 71. minucie. Błąd Heitingi próbował wykorzystać Villa, jednak nowy snajper Barcelony w znakomitej sytuacji trafił prosto w Stekelenburga. W ekipie Vicente del Bosque dobrą zmianę dał Jesus Navas który po tym jak zmienił Pedro wprowadził dużo zamieszania po prawej stronie boiska.

Na osiem minut przed końcem Robben wyszedł na czystą pozycję ale nie zdołał oddać strzału gdyż piłkę wygarnął mu spod nóg Iker Casillas. Po 90. minutach wynik wciąż brzmiał 0:0 i Howard Webb zarządził dogrywkę. W piątej jej minucie sam na sam ze Stekelenburgiem wyszedł Fabregas ale znów lepszy bramkarz Oranje!

W 109. minucie drugą żółtą kartkę a później czerwoną zobaczył Heitinga za faul na Inieście. Była to już dwunasta żółta kartka pokazana w tym finale.

Do najważniejszego momentu meczu doszło w 116. minucie. Fabregas podał na pole karne do Iniesty który znalazł się w dogodnej sytuacji i pokonał mocnym strzałem Stekelenburga! Do końca meczu chaotyczne ataki Holendrów nie mogły już zakończyć się powodzeniem.

Hiszpania zdobyła po raz pierwszy w swojej historii Puchar Świata. Mimo iż nie prezentowali tak porywającej gry jak podczas turnieju Euro 2008 to trzeba przyznać że podopieczni Vicente del Bosque zagrali dzisiaj lepiej i zasłużenie pokonali Holandię. Chociaż finał nie był pięknym widowiskiem to obu drużynom należą się wielkie brawa za cały turniej i gratulacje za piękną grę którą pokazali.

Kilka fotek:
http://i.wp.pl/a/f/jpeg/24928/TRDV799194.jpeg
http://i.wp.pl/a/f/jpeg/24928/TRDV799188.jpeg
http://i.wp.pl/a/f/jpeg/24928/TRDV799173.jpeg
http://i.wp.pl/a/f/jpeg/24928/TRDV798931.jpeg
http://i.wp.pl/a/f/jpeg/24928/TRDV798337.jpeg
fot: AFP
Wujaszek
Wczoraj
Szkoda mi Holendrów, trzymałem za nich kciuki. Ale gratulacje dla Hiszpanów.
PS.Gloria victis!
sensuous
Wczoraj
A ja kibicowalam Hiszpanom, o!  :D
claptrap
Wczoraj
Ja podobnie jak Kamil, byłem za Oranje :) czemu?

Nie cierpię ostatnio w Hiszpanii to co prezentuje Barcelona, czyli kompletny brak szacunku dla przeciwnika, wysokie mniemanie o sobie itp.... Mają się za kto wie co!

Ciekaw jestem czy jeżeli by przegrali to czy zachowali by się jak Barca po odpadnięciu z Interem w LM...

Jednak mam też powód do radości po tym meczu :) Mój ulubiony piłkarz - Fabregas - asystował przy golu i dodatkowo powiedział w wywiadzie, że ma Barcę w du** i nigdzie się nie wybiera ;)

A i jeszcze jedno...... Fabregas nie zagrał żadnego meczu od 1 minuty, bo trener wolał wpuszczać 7 zawodników Barcy... w tym "genialnego" Busquetsa......
sensuous
Wczoraj
W sumie kibicowałam Hiszpanom głownie dlatego, ze strasznie nie podobała mi sie agresja Holandii.. no, ale ja tam dyskutowac nie bede, bo to nie moje tematy  :blush:  :P


Podobne tem