Złoty, euro, frank? W jakiej walucie brać kredyt ?

Kategoria: Forum - Gielda, Waluty, Finanse



Manhattan
02 marzec 2010 - 12:14
No właśnie w jakiej walucie brać kredyt? Czekam na ciekawe spostrzeżenia 
adzier
02 marzec 2010 - 13:00



Najlepiej nie brać w ogóle, tylko zainwestować w dobre narty:) ----> Justyna Kowalczyk najbogatszą polską olimpijką


goofy
02 marzec 2010 - 15:35
Najlepiej nie brać w ogóle, tylko zainwestować w dobre narty:) ----> Justyna Kowalczyk najbogatszą polską olimpijką




Justyna miała 70 par nart na Igrzyskach.. Chyba jednak lepiej mieszkanie:p
Gizmo
03 marzec 2010 - 00:51



Teraz modne jest euro, dodatkowo promują je banki, bo kredyty w euro wydają się wyjątkowo bezpieczne. Niestety wraz ze spadkiem kursu euro ryzyko kursowe rośnie.
Gucio
03 marzec 2010 - 13:18
Najlepiej nie brać w ogóle, tylko zainwestować w dobre narty:) ----> Justyna Kowalczyk najbogatszą polską olimpijką




Same narty nie wystarczą. Trzeba jeszcze umieć biegać. Chyba jednak lepiej wziąć kredyt..... chyba w euro :-))
norman
03 marzec 2010 - 14:29



Ja właśnie kupuję mieszkanko Mieszkania Bielsko  :lol: I już się nie mogę doczekać aż będzie moje - dokładniej rzecz biorąc banku:) Też się zastanawiałam nad walutą i ostatecznie wygrał pan Franek. Najwyżej zmienię jak będzie bardzo niekorzystnie.  
goofy
04 marzec 2010 - 10:28
wg mnie najlepsze euro. Złoty pewnie się umocni nieznacznie i aż do czasu wejścia do eurolandu kurs pozostanie stabilny.
Janka
08 marzec 2010 - 22:47
Ja zaczynam poważnie zastanawiać się nad kredytem w złotych. Raty są co prawda sporo wyższe ale to przez kilka lat, zanim nie przejdziemy na euro. Marże kredytu w złotych można wytargować niższą niż w euro. Po przystąpieniu do strefy euro zmieni się stawka referencyjna WIBOR na coś innego np. EURIBOR a marża zostanie niższa. No i odpada ryzyko walutowe, które teraz przy spadającym kursie euro jest coraz większe. Dobrze myślę?
hipoliciak
10 marzec 2010 - 17:25
Ja zaczynam poważnie zastanawiać się nad kredytem w złotych. Raty są co prawda sporo wyższe ale to przez kilka lat, zanim nie przejdziemy na euro. Marże kredytu w złotych można wytargować niższą niż w euro. Po przystąpieniu do strefy euro zmieni się stawka referencyjna WIBOR na coś innego np. EURIBOR a marża zostanie niższa. No i odpada ryzyko walutowe, które teraz przy spadającym kursie euro jest coraz większe. Dobrze myślę?



stara dobra zasada dotyczaca finansow osobistych i kredytow mowi ze kredyty powinno brac sie w tej walucie w ktorej sie zarabia. jesli wezmie sie w innej do wszystkich ryzyk dochodzi ryzyko walutowe, czyli branie kredytu przypomina troche zabawe w spekulanta ;)


Podobne tematy:
skon brac kredyty
skon brac kredyty
Zobacz, w jakiej walucie i gdzie najlepiej wziąć kredyt na mieszkanie
Polacy znów zaczęli brać kredyty hipoteczne
Prosze o pomoc w rozpisce kiedy i w jakiej ilości brać odży
Prezes NBP: Najlepiej brać kredyty w walucie, w której się zarabia